Przepalony i odkształcony deflektor – objawy nieprawidłowej pracy pieca

Deflektor to element sterujący drogą spalin nad paleniskiem, umieszczony wyżej niż ruszt i niezależny konstrukcyjnie od wymiennika ciepła. Wydłuża kontakt gorąc

Czym jest deflektor i jaką rolę pełni w piecu?

Deflektor to element sterujący drogą spalin nad paleniskiem, umieszczony wyżej niż ruszt i niezależny konstrukcyjnie od wymiennika ciepła. Wydłuża kontakt gorących gazów spalinowych z powierzchnią wymiany ciepła, dzięki czemu piec oddaje więcej energii do wody grzewczej zamiast wypuszczać ją prosto do komina. W kotłach na ekogroszek i węgiel to jeden z elementów najbardziej narażonych na przegrzanie, bo pracuje bezpośrednio nad żarem paleniska.

Z mojej praktyki serwisowej wynika, że deflektor bywa pierwszym elementem, który sygnalizuje problem z pracą kotła – zanim jeszcze użytkownik zauważy spadek temperatury w domu. Konstrukcyjnie deflektor różni się od rusztu żeliwnego tym, że nie ma bezpośredniego kontaktu z paliwem ani popiołem – jego zadaniem jest kierowanie spalinami, a nie podtrzymywanie procesu spalania. Warto odróżniać go też od popielnik i jego prawidłowa obsługa, bo to zupełnie inny podzespół z inną funkcją.

Jak deflektor kieruje drogą spalin nad paleniskiem?

Deflektor tworzy fizyczną przegrodę, która zmusza spaliny do wydłużonej, kręcącej drogi zamiast bezpośredniego lotu do wylotu komina. Im dłuższa i bardziej kontrolowana ta droga, tym więcej ciepła oddaje spalina, zanim opuści kocioł. Producenci kotłów na paliwa stałe projektują geometrię deflektora zgodnie z wymaganiami normy PN-EN 303-5:2021, która określa parametry konstrukcyjne komory spalania i elementów sterujących przepływem spalin (źródło: Polski Komitet Normalizacyjny, PN-EN 303-5:2021).

  • Deflektor dolny – kieruje spaliny znad paleniska w stronę tylnej ściany komory, wydłużając pierwszy odcinek drogi spalin.
  • Deflektor górny – często spotykany w kotłach dwuciągowych, kieruje spaliny z powrotem w stronę wymiennika płomieniówkowego.
  • Deflektor ruchomy – w niektórych konstrukcjach można go regulować sezonowo, dostosowując ciąg do rodzaju opału.
  • Deflektor stały – montowany na trwałe, wymagany do demontażu przy każdym poważniejszym czyszczeniu komory.

Dlaczego deflektor chroni górną część komory spalania?

Deflektor przejmuje na siebie bezpośrednie oddziaływanie płomienia i najwyższą temperaturę spalania, odciążając ściany komory oraz wymiennik ciepła. Bez tej osłony górna część komory byłaby narażona na erozję cieplną znacznie szybciej, a naprawa samej komory jest dużo droższa i trudniejsza niż wymiana deflektora. To dlatego producenci traktują deflektor jako element eksploatacyjny – przeznaczony do okresowej wymiany, podobnie jak przepalony ruszt w piecu.

Jak wygląda prawidłowy, sprawny deflektor?

Sprawny deflektor ma gładką, ciągłą powierzchnię bez pęknięć, dziur ani ubytków materiału, zachowuje pierwotny kształt geometryczny dopasowany do komory spalania i jest stabilnie osadzony bez luzów. Jednolita barwa całej powierzchni – bez lokalnych przebarwień – to sygnał, że żaden fragment nie był narażony na miejscowe przegrzanie powyżej normy dla danego materiału.

Jakie cechy ma nieuszkodzona powierzchnia deflektora?

Przy oględzinach przez drzwiczki rewizyjne sprawny deflektor prezentuje się równo – bez łusek, bez odprysków i bez widocznych szczelin na krawędziach. W przypadku żeliwa naturalna patyna robocza ma odcień grafitowo-szary, równomierny na całej powierzchni. Punktowe jaśniejsze plamy, zwłaszcza szaro-białe, to już sygnał ostrzegawczy, a nie cecha prawidłowej pracy.

  • Brak pęknięć na krawędziach i w narożnikach – miejscach największego naprężenia termicznego.
  • Jednolita barwa bez przebarwień punktowych wskazujących na lokalne przegrzania.
  • Zachowany pierwotny promień gięcia bez śladów łukowatego wygięcia.
  • Brak odprysków i drobin materiału na dnie komory pod deflektorem.

Jak sprawdzić stabilność osadzenia deflektora?

Stabilność sprawdza się poprzez delikatny nacisk lub lekkie poruszenie elementu narzędziem serwisowym – prawidłowo osadzony deflektor nie przesuwa się i nie stuka o ściany komory. Luz w osadzeniu, nawet przy braku widocznych pęknięć, prowadzi z czasem do przetarć i punktowego przegrzewania w miejscu tarcia, dlatego kontrolę stabilności wykonuję przy każdym większym przeglądzie, nie tylko wzrokowo oceniając powierzchnię.

Jakie są objawy przepalonego deflektora?

Przepalony deflektor rozpoznaje się po widocznych dziurach, pęknięciach i przebarwieniach powierzchni oraz utracie pierwotnego kształtu. Towarzyszy temu spadek sprawności grzewczej, wzrost zużycia paliwa i czasem cofanie się dymu przy otwieraniu drzwiczek paleniska – te sygnały razem wskazują na konieczność kontroli komory spalania.

Zmiana koloru w miejscach największego przegrzania przybiera zwykle odcienie szaro-białe, czasem z widocznym spękaniem struktury na powierzchni. W praktyce serwisowej widuję też odpadające fragmenty żeliwa lub blachy leżące na dnie komory – to jednoznaczny dowód, że proces zniszczenia jest już zaawansowany.

Gdzie najczęściej pojawiają się pęknięcia, dziury i ubytki materiału?

Pęknięcia zwykle zaczynają się od krawędzi deflektora, czyli miejsc narażonych na największy żar i największe naprężenia przy cyklicznym grzaniu i stygnięciu. Dziury przelotowe, powstające zwykle w centralnej części płyty, pozwalają spalinom omijać zaplanowaną drogę – skracają ją, więc kocioł oddaje mniej ciepła, mimo że pali tyle samo paliwa.

  • Krawędzie boczne – pierwsze miejsce pęknięć przy cienkich deflektorach stalowych.
  • Środek płyty – typowa lokalizacja dziur przelotowych po latach eksploatacji.
  • Naroża montażowe – miejsca wykruszeń przy niewłaściwym demontażu podczas czyszczenia.
  • Spoiny fabryczne – najsłabszy punkt konstrukcji, pierwszy ulegający rozszczelnieniu.

Ubytki materiału najłatwiej ocenić przy oględzinach z latarką po otwarciu drzwiczek rewizyjnych – warto podświetlić element pod różnymi kątami, bo cienkie pęknięcia w słabym świetle łatwo przeoczyć.

Dlaczego deflektor się odkształca i wypacza?

Wypaczenie powstaje przy długotrwałej pracy w temperaturach przekraczających wartości dopuszczalne dla danego materiału, zwłaszcza gdy piec regularnie pracuje na maksymalnej mocy. Odkształcony deflektor traci szczelne dopasowanie do komory, tworząc szczeliny obejściowe, którymi spaliny uciekają bez oddania ciepła. Obserwuję, że wypaczenia znacznie częściej dotyczą cieńszych elementów stalowych niż grubościennych odlewów żeliwnych – masa i bezwładność cieplna żeliwa działają tu na korzyść trwałości.

Jakie objawy w pracy pieca wskazują na uszkodzony deflektor?

Uszkodzony deflektor można podejrzewać bez otwierania komory spalania na podstawie kilku objawów pośrednich: rosnącego zużycia paliwa, problemów z ciągiem oraz nierównomiernego spalania widocznego przez wziernik. Pojedynczy objaw bywa mylący, ale ich jednoczesne wystąpienie to wystarczający powód do kontaktu z serwisantem.

  • Wzrost zużycia ekogroszku lub węgla przy tej samej nastawie temperatury w domu.
  • Cofanie się dymu lub zapach spalin w kotłowni przy otwieraniu drzwiczek.
  • Nierówny, “wystrzelający” płomień widoczny przez wziernik zamiast stabilnego spalania.
  • Szybsze osadzanie się sadzy w przewodzie kominowym niż zwykle w danym sezonie.
  • Głośniejsza praca wentylatora nawiewnego przy próbie utrzymania tej samej mocy grzewczej.

Czy uszkodzony deflektor zwiększa zużycie paliwa?

Tak – skrócona droga spalin przez uszkodzony deflektor oznacza mniej czasu na oddanie ciepła do wymiennika, więc kocioł musi spalać więcej paliwa, żeby utrzymać zadaną temperaturę. Z praktyki serwisowej wynika, że przy poważnie uszkodzonym deflektorze zużycie ekogroszku lub węgla bywa zgłaszane jako wyższe nawet o 10-20%, choć skala wzrostu zależy od stopnia uszkodzenia i nie stanowi wartości uniwersalnej dla każdego przypadku.

“Sprawność energetyczna kotła na paliwo stałe zależy bezpośrednio od zachowania zaprojektowanej drogi spalin w komorze spalania – każde odstępstwo od geometrii określonej przez producenta zgodnie z PN-EN 303-5 obniża wykorzystanie energii chemicznej paliwa.” — Polski Komitet Normalizacyjny, PN-EN 303-5:2021

Czy uszkodzony deflektor powoduje cofanie się dymu?

Tak, zaburzony przepływ spalin przez uszkodzony deflektor może powodować ich cofanie się przy otwieraniu drzwiczek paleniska, co objawia się zapachem spalin w kotłowni. To sygnał wymagający natychmiastowej reakcji, nie odkładania kontroli na później – przy poważniejszych uszkodzeniach i jednoczesnym złym ciągu kominowym rośnie ryzyko przedostawania się tlenku węgla do pomieszczenia.

“Nieprawidłowy ciąg kominowy w połączeniu z uszkodzeniami elementów wewnętrznych kotła stwarza ryzyko cofania się spalin do pomieszczenia, w tym tlenku węgla, dlatego każdy sygnał zapachu spalin w kotłowni wymaga natychmiastowego sprawdzenia instalacji.” — Urząd Dozoru Technicznego, wytyczne bezpiecznej eksploatacji urządzeń grzewczych, 2023

Treść tego artykułu nie zastępuje oceny bezpieczeństwa instalacji przez uprawnionego kominiarza lub serwisanta – przy podejrzeniu ryzyka czadu należy wyłączyć kocioł i wezwać fachowca.

Jak uszkodzony deflektor wpływa na rozkład płomienia i przegrzewanie komory?

Uszkodzony deflektor rozprasza płomień nierównomiernie, co widać przy wizji przez wziernik jako niesymetryczny, “skręcający” ogień zamiast stabilnego spalania nad rusztem. Miejscowe przegrzewanie ścian komory przyspiesza wtedy dalsze uszkodzenia innych elementów żeliwnych – rusztu, drzwiczek paleniskowych, a z czasem także wymiennika ciepła. To efekt kaskadowy: jedno uszkodzenie przyspiesza kolejne, dlatego zwlekanie z naprawą deflektora bywa kosztowniejsze niż sama wymiana elementu.

Dlaczego deflektor się przepala i odkształca – przyczyny?

Deflektor przepala się i odkształca najczęściej wskutek pracy pieca na zbyt wysokiej mocy względem parametrów nominalnych, stosowania paliwa złej jakości oraz braku regularnego czyszczenia komory. Każdy z tych czynników osobno przyspiesza zmęczenie materiału, a w połączeniu skracają żywotność deflektora nawet kilkukrotnie względem normalnej eksploatacji.

  1. Praca kotła na mocy przekraczającej nominał – forsowanie pieca skraca żywotność deflektora, bo temperatura w komorze rośnie ponad wartości projektowe.
  2. Paliwo niezgodne z przeznaczeniem kotła – zbyt wysoka wartość opałowa lub zanieczyszczony ekogroszek powodują lokalne skoki temperatury.
  3. Brak regularnego czyszczenia – osady i sadza tworzą izolację cieplną, przez którą ciepło nie odpływa równomiernie, prowadząc do przegrzewania punktowego.
  4. Naturalne zmęczenie materiału – po wielu sezonach cykli grzania i stygnięcia struktura żeliwa lub stali traci elastyczność i pęka przy kolejnym naprężeniu termicznym.

Czy zbyt wysoka moc pieca przyspiesza zniszczenie deflektora?

Tak – eksploatacja kotła stale blisko górnej granicy mocy nominalnej oznacza, że deflektor pracuje w temperaturach bliskich maksimum dopuszczalnemu dla materiału, bez zapasu bezpieczeństwa. W mojej praktyce kotły dociążane ponad zalecaną moc znacznie częściej trafiają do mnie z przepalonym deflektorem już po 3-4 sezonach, podczas gdy przy pracy w środku zakresu mocy element potrafi służyć dwa razy dłużej.

Jak zła jakość paliwa wpływa na trwałość deflektora?

Paliwo o zbyt wysokiej wartości opałowej lub zanieczyszczone frakcją miałową powoduje nierównomierne, gwałtowne spalanie z lokalnymi skokami temperatury znacznie przekraczającymi normalny zakres pracy komory. Ekogroszek niskiej jakości, z dużą zawartością popiołu i siarki, dodatkowo przyspiesza korozję chemiczną powierzchni deflektora, niezależnie od obciążenia termicznego.

Czy brak czyszczenia komory przyspiesza przepalenie?

Tak – warstwa sadzy i osadów działa jak izolator, przez który ciepło nie odprowadza się równomiernie z powierzchni deflektora do otoczenia komory. Powstaje wtedy punktowe przegrzewanie w miejscach największego nagromadzenia osadu, mimo że średnia temperatura pracy kotła pozostaje w normie – dlatego regularne czyszczenie jest równie ważne jak dobór odpowiedniej mocy i paliwa.

Deflektor żeliwny czy stalowy – co szybciej ulega uszkodzeniom?

Deflektor żeliwny zwykle wytrzymuje dłużej niż cieńszy element stalowy, ponieważ większa masa i bezwładność cieplna żeliwa lepiej tłumią gwałtowne zmiany temperatury. Stal, zwłaszcza w wersji cienkościennej, szybciej się wypacza przy nagłych skokach żaru, choć żeliwo bywa bardziej kruche przy uderzeniach mechanicznych, na przykład podczas nieostrożnego czyszczenia szczotką lub skrobakiem.

CechaDeflektor żeliwnyDeflektor stalowy
Odporność na długotrwałą wysoką temperaturęWysoka – dzięki masie i bezwładności cieplnejUmiarkowana – cieńszy przekrój szybciej się nagrzewa i odkształca
Odporność na gwałtowne zmiany temperaturyDobra, ale przy uderzeniu może pęknąćNiższa – typowe wypaczenia i falowanie blachy
Odporność mechaniczna na uderzeniaNiższa – żeliwo jest krucheWyższa – stal jest bardziej plastyczna
Typowa trwałość w kotle powyżej 10 lat eksploatacjiRzadziej wymaga wymianyCzęściej wymaga wymiany
Możliwość naprawy spawaniemTak, elektrodami niklowymi u specjalistyTak, spawanie stali jest łatwiej dostępne

Dlaczego żeliwo lepiej znosi długotrwałą wysoką temperaturę?

Grubościenny odlew żeliwny akumuluje ciepło i oddaje je stopniowo, dzięki czemu lokalne skoki temperatury rozkładają się na większą masę materiału zamiast koncentrować się w jednym cienkim przekroju. Zgodnie z wymaganiami konstrukcyjnymi ujętymi w PN-EN 303-5:2021 dobór materiału i grubości elementów komory spalania musi uwzględniać warunki cieplne charakterystyczne dla danej klasy kotła (źródło: PN-EN 303-5:2021). W kotłach eksploatowanych przeze mnie powyżej dekady deflektory żeliwne rzadziej trafiają do wymiany niż ich stalowe odpowiedniki.

Dlaczego cieńsza stal szybciej się wypacza?

Cienka blacha stalowa ma mniejszą masę termiczną, więc reaguje na zmiany temperatury niemal natychmiast – to zaleta przy szybkim rozpalaniu, ale wada przy długotrwałej pracy na wysokiej mocy, bo materiał nie ma czasu na wyrównanie naprężeń. Przy cyklicznym rozgrzewaniu i stygnięciu, typowym dla kotłów pracujących w trybie start-stop, cienka stal koroduje i faluje szybciej niż odlew żeliwny o porównywalnej funkcji.

Czy przepalony deflektor można naprawić, czy trzeba wymienić?

Drobne pęknięcia żeliwnego deflektora można czasem naprawić spawaniem elektrodami niklowymi u doświadczonego spawacza żeliwa. Przy poważniejszych ubytkach materiału lub odkształceniach naprawa przestaje być opłacalna i jedynym rozwiązaniem pozostaje wymiana elementu na nowy, dopasowany do modelu kotła.

Kiedy spawanie żeliwa niklowymi elektrodami ma sens?

Spawanie ma sens, gdy pęknięcie jest pojedyncze, nieduże i nie towarzyszy mu utrata dużej powierzchni materiału ani widoczne odkształcenie geometrii. Elektrody niklowe pozwalają uzyskać spoinę o podobnej twardości i rozszerzalności cieplnej co żeliwo, co ogranicza ryzyko pęknięcia w tym samym miejscu przy kolejnym cyklu grzania. Naprawę warto powierzać spawaczowi z doświadczeniem w żeliwie, nie ogólnemu warsztatowi samochodowemu – błędnie dobrana technika spawania spawanie żeliwa – kiedy naprawa ma sens potrafi pogorszyć sytuację zamiast ją naprawić.

  • Podgrzanie wstępne elementu do temperatury ograniczającej naprężenia podczas spawania.
  • Dobór elektrod niklowych zamiast elektrod do stali, które nie wiążą się trwale z żeliwem.
  • Powolne studzenie po spawaniu, najlepiej pod przykryciem izolacyjnym, by uniknąć nowych pęknięć.
  • Kontrola szczelności spoiny przed ponownym montażem w komorze spalania.

Kiedy wymiana staje się jedyną opłacalną opcją?

Wymiana jest jedynym sensownym rozwiązaniem, gdy deflektor ma dziury przelotowe w kilku miejscach, wyraźne odkształcenie kształtu lub ubytek przekraczający kilkanaście procent powierzchni. Koszt naprawy versus koszt nowego deflektora zależy w dużej mierze od dostępności części zamiennych do konkretnego modelu kotła – przy popularnych kotłach na ekogroszek nowy element bywa łatwo dostępny i wymiana wychodzi taniej niż czasochłonna naprawa, natomiast przy starszych lub rzadkich modelach czasem to spawanie jest jedynym realnym rozwiązaniem. Warto przy okazji sprawdzić części zamienne do kotłów na ekogroszek, zanim zdecydujemy się na kosztowną naprawę.

Jak sprawdzić stan deflektora podczas przeglądu pieca?

Stan deflektora sprawdza się przez kontrolę wzrokową przez otwarte drzwiczki rewizyjne, najlepiej z latarką, uzupełnioną o sprawdzenie stabilności osadzenia elementu. Taki przegląd warto wykonywać minimum raz w sezonie grzewczym, najlepiej przy okazji corocznego czyszczenia komina i pieca.

Co obejmuje kontrola wzrokowa przez drzwiczki rewizyjne?

Kontrola wzrokowa obejmuje ocenę koloru powierzchni, wyszukiwanie pęknięć i dziur, sprawdzenie krawędzi pod kątem wykruszeń oraz porównanie aktualnego kształtu z pierwotną geometrią elementu. Dobrze jest robić zdjęcie telefonem przy każdym przeglądzie – po roku łatwiej porównać, czy coś się zmieniło, niż polegać wyłącznie na pamięci.

  1. Wyłączenie i wystudzenie kotła przed otwarciem drzwiczek rewizyjnych.
  2. Oświetlenie komory latarką pod kilkoma kątami, by uwidocznić cienkie pęknięcia.
  3. Ocena koloru powierzchni – jednolita barwa świadczy o prawidłowej pracy.
  4. Sprawdzenie stabilności osadzenia poprzez delikatny nacisk narzędziem serwisowym.
  5. Udokumentowanie stanu zdjęciem do porównania przy kolejnym przeglądzie.

Jak często zlecać przegląd kominiarsko-grzewczy?

Zaleca się kontrolę wzrokową minimum raz w sezonie grzewczym, najlepiej przy okazji corocznego czyszczenia komina i przeglądu kotła przez uprawnionego kominiarza (źródło: Zrzeszenie Kominiarzy Polskich, wytyczne przeglądów kominowo-grzewczych, 2023). Instytut Techniki Grzewczej rekomenduje dodatkową kontrolę po każdym sezonie intensywnej eksploatacji na wysokiej mocy, niezależnie od standardowego harmonogramu.

“Regularna kontrola elementów wewnętrznych kotła, w tym deflektora i rusztu, powinna być stałym elementem corocznego przeglądu kominowo-grzewczego – zaniedbanie tego etapu jest jedną z częstszych przyczyn awarii zgłaszanych w trakcie sezonu grzewczego.” — Zrzeszenie Kominiarzy Polskich, wytyczne przeglądów kominowo-grzewczych, 2023

Po przeglądzie warto też ocenić stan rdzy na sąsiednich elementach żeliwnych – jeśli pojawiają się ślady korozji, przydatna będzie wiedza z artykułu o tym, jak wygląda renowacja żeliwa i usuwanie rdzy w praktyce domowej i serwisowej.

Najczęściej zadawane pytania

Po czym poznać, że deflektor w piecu jest przepalony?

Najbardziej charakterystyczne są widoczne dziury, pęknięcia i przebarwienia na powierzchni deflektora widoczne po otwarciu drzwiczek rewizyjnych. Dodatkowo pojawia się wzrost zużycia paliwa i pogorszenie ciągu, a czasem odpadające fragmenty materiału widoczne na dnie komory spalania.

Czy uszkodzony deflektor zwiększa zużycie paliwa?

Tak. Z praktyki serwisowej wynika, że przy poważnie uszkodzonym deflektorze zużycie ekogroszku lub węgla bywa zgłaszane jako wyższe nawet o 10-20% przy utrzymaniu tej samej temperatury w domu, ponieważ spaliny szybciej uciekają do komina. Dokładna skala wzrostu zależy od stopnia uszkodzenia i indywidualnych warunków pracy kotła.

Czy przepalony deflektor żeliwny można naprawić spawaniem?

Drobne pęknięcia da się czasem naprawić spawaniem żeliwa elektrodami niklowymi u doświadczonego spawacza. Przy poważnych ubytkach materiału lub odkształceniach naprawa zwykle nie jest opłacalna i konieczna staje się wymiana elementu na nowy, dopasowany do modelu kotła.

Deflektor żeliwny czy stalowy – który jest trwalszy?

Deflektor żeliwny dzięki większej masie i bezwładności cieplnej zwykle wytrzymuje dłużej niż cieńszy element stalowy, który szybciej się wypacza przy gwałtownych zmianach temperatury. Żeliwo bywa za to bardziej kruche przy uderzeniach mechanicznych, dlatego czyszczenie komory wymaga ostrożności niezależnie od materiału.

Jak często sprawdzać stan deflektora w piecu?

Zaleca się kontrolę wzrokową minimum raz w sezonie grzewczym, najlepiej przy okazji corocznego czyszczenia komina i przeglądu kotła przez uprawnionego kominiarza. Przy kotłach eksploatowanych na wysokiej mocy warto rozważyć dodatkową kontrolę w środku sezonu grzewczego.

Czy cofanie się dymu może być spowodowane uszkodzonym deflektorem?

Tak, zaburzony przez uszkodzony deflektor przepływ spalin może powodować ich cofanie się przy otwieraniu drzwiczek paleniska, co jest sygnałem wymagającym pilnej kontroli. Zapach spalin w kotłowni nigdy nie powinien być bagatelizowany, szczególnie przy jednoczesnym pogorszeniu ciągu kominowego.

Ile kosztuje wymiana deflektora w kotle na ekogroszek?

Cena zależy od modelu kotła, dostępności części zamiennych oraz materiału – żeliwo i stal różnią się kosztem wykonania. Zamiast podawać jedną uniwersalną kwotę, najbezpieczniej sprawdzić aktualną ofertę u dystrybutora części do konkretnego modelu kotła, bo ceny części zamiennych zmieniają się sezonowo i różnią między producentami.

Źródła i literatura

  1. Polski Komitet Normalizacyjny, PN-EN 303-5:2021 – Kotły grzewcze na paliwa stałe, obsługiwane ręcznie lub automatycznie, o mocy nominalnej do 500 kW, 2021.
  2. Urząd Dozoru Technicznego – zasady bezpiecznej eksploatacji urządzeń grzewczych, 2023.
  3. Zrzeszenie Kominiarzy Polskich – wytyczne dotyczące przeglądów kominowo-grzewczych, 2023.
  4. Instytut Techniki Grzewczej – materiały dotyczące eksploatacji kotłów na paliwa stałe, 2023.